Jak rozwiązać problemy związane z zasięgiem?

Chociaż technologie są obecnie już bardzo rozwinięte, wciąż istnieje wiele miejsc, gdzie ludzie mają problem z zasięgiem sieci telefonicznej i internetowej. Dotyczy to głównie małych miejscowości, wsi, ale zdarza się, że także w wielkich miastach, istnieją tzw. białe plamy, gdzie zasięg nie dociera. Są to np. przejścia podziemne, windy, tunele, ale także budynki czy też pomieszczenia mieszkalne, które wcale nie leżą gdzieś na peryferiach miasta, ale w jego centrum. Jak rozwiązać problemy z zasięgiem? To pytanie wciąż jest na czasie – szczególnie wśród właścicieli firm.

Co mogę zrobić?

Zamiast bezczynnie czekać aż operatorzy telefonii komórkowej i sieci internetowej znajdą jakieś rozwiązanie lub rozwiną infrastrukturę, możemy trochę sobie pomóc. Przede wszystkim rozpocząć od … zmiany operatora. Warto rozejrzeć się wśród wielu ofert i spróbować znaleźć takiego, który zagwarantuje nam lepszy zasięg. Nie zawsze jednak jest to możliwe. Czasem z uwagi na środki finansowe, którymi dysponujemy, albo po prostu dlatego, że nic lepszego po prostu na rynku nie ma. Pewnym wyjściem jest także podłączenie się do linii telefonii stacjonarnej. Chociaż tego rodzaju telefony zostały w dużej mierze wyparte przez komórki i smartfony, wciąż jednak stanowią dobrą alternatywę, zwłaszcza w miejscach, gdzie jest problem z zasięgiem sieci komórkowych. Wydaje się to jednak być korzystne rozwiązanie do siedzib firm. W przypadku telefonów komórkowych, najprostszym sposobem na poprawienie jakości sygnału jest ręczne przełączenie z sieci 3G (WCDMA/UMTS) na sieć GSM (2G). To prawdopodobnie powinno nieco pomóc w przypadku sieci telefonii komórkowej, jednak automatycznie transfer danych w ramach mobilnego Internetu stanie się znacznie wolniejszy, często nawet praktycznie uniemożliwiający korzystanie z sieci internetowej. Bardziej zaawansowanym rozwiązaniem, są repeatery, czyli specjalne wzmacniacze, których zadaniem jest regeneracja sygnału telekomunikacyjnego. Jest to, co prawda wyjście najbardziej skuteczne, ale też najkosztowniejsze. Ceny repeaterów rozpoczynają się od 400 zł wzwyż. Tańszą alternatywą będzie zakup anteny zewnętrznej. Najtańsze możemy dostać nawet za kilkanaście złotych. Należy jednak pamiętać, że taka antena powinna zostać zamontowana jak najwyżej, aby jak najlepiej zbierała sygnał sieci komórkowych. Obydwa rozwiązania polecamy zarówno firmom, jak i osobom prywatnym.

 

To wymaga cierpliwości

Czasem znalezienie odpowiedniego rozwiązania wymaga czasu. Bywa, że będziemy mieli do czynienia nawet z kilkoma różnymi operatorami, zanim trafimy na tego najlepszego w naszym przypadku i okolicznościach. Ta sama zasada dotyczy sprzętu, który ewentualnie zakupimy. Podczas, gdy jednak antena nie polepszy sytuacji w żaden sposób, wybór innej może okazać się zbawienny w skutkach. Tak naprawdę musimy uzbroić się w cierpliwość, zarówno w kwestii działań operatora, polegających na pracy nad ulepszaniem i rozwijaniem infrastruktury, jak i w zakresie działań, które podejmujemy na własną rękę. Pomocna może okazać się także współpraca z samym operatorem, którego konsultanci mogą doradzić nam konkretne, sprawdzone rozwiązania. W wielu przypadkach podjęcie starań dotyczących poprawy jakości zasięgu, pozwala na korzystanie z telefonu czy Internetu w miejscach, w których wcześniej było to praktycznie niemożliwe.